W Grecji Olimp był wzgórzem, na którym znajdowała się siedziba Bogów. W starożytności był to wysoki szczyt, na który nikt nie mógł się dostać. Mieszkali tam Bogowie, którzy władali ludzkością. Cała śmietanka towarzyska lubiła dużo imprezować się awanturować. Zdarzało się tak, że Zeus pod wpływem wina ciskał na ziemię piorunami. Jak na siedzibę Bogów przystało, Olimp był niedostępny dla ludzi i tylko wybrani mieli zaszczyt obcować z Bogami. Herosi, tacy jak Prometeusz, czy Syzyf w szale nadużyli gościnności swoich opiekunów, za co zostali surowo ukarani dożywotnimi torturami.
To bardzo popularne mity, które zostawały przekazywane z pokolenia na pokolenie ku przestrodze wszystkim ludziom i słusznie, gdyż dostać się na Olimp było równie cudowne, co niebezpieczne. Zachowanie ludzi jest często irracjonalne i lepiej ich ostrzegać wcześniej, nim stanie się tragedia, na którą nikt raczej nie ma ochoty, a przynajmniej nie ze swoim udziałem, co jest oczywiste i zrozumiałe, gdyż każdy troszczy się o własne życie.